niedziela, 24 lipca 2016

Wielka Inwazyjna Kompania - Grey Hunters - 190pkt


Totalne szaleństwo ile frajdy może dać skrobanie i klejenie figurek:D
Na wstępie chciałbym napisać, że będę starał się na końcu tutułów serii postów o mojej armii wpisywać ilość punktów jaką już posiadam. Nie będzie to jakaś turniejowa rozpiska, bo planuje granie raczej rekreacyjne. Podoba mi się armia inwazyjna, czyli dużo jednostek piechoty, dużo drop podów, kilka transporterów i parę latających jednostek.

10x Grey Hunters - 140pkt
cc weapon 20pkt
2x plasma gun 30pkt
razem: 190pkt

Na początek 10 Grey Hunters złożonych do walki wręcz z dwiema plazmami. Rozmyślam też czy nie dorzucić lidera z fistem, ale to za drogi rarytas gdy idziemy w masę. Docelowo chłopaki trafią do Drop poda. Dwóch panów bez głów, bo nie starczyło mi wilczych hełmów, ale do nadrobienia przy kolejnym pudełku. Trzy takie dziesiątki w podach kuszą mnie najbardziej;)

Poza tym znalazłem swoją starą walizkę na modele, kostki, miarkę itp. Także brakuje już tylko armii. Choć w tym temacie będę starał się przyjąć strategię polegającą na małych zakupach. Potem malowanie i dopiero kolejne jednostki ewentualnie piechota plus jakiś pojazd równocześnie. Na tą chwilę chce mieć prawie wszystko. Prawie, bo nie przypadła mi do gustu wilcza jazda czy motory. Nie przepadam też za wilkołakami i land raiderem, ale na pewno chce terminatorów, więc to jeszcze się zobaczy coby mieli godny dojazd na imprezkę. Wilki w formie innej niż ozdoba raczej odpadają, chyba, że jako ekwipunek bohatera;)

Kolejne zakupy to następne pudło piechoty i Drop pod, ale to już raczej sierpień. I chyba muszę zakupić magnesy, żeby pojazdy były bardziej uniwersalne, a pod otwierał się tylko gdy będę tego chciał;)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza